niedziela, 26 grudnia 2010

Wylegujemy się świątecznie...

Gandzia odpoczywa tak :) Brzuchem do góry i spokojnie  sobie śpi niczym i nikim się nie przejmując.
Dzisiaj pobiła chyba rekord w długości przespanego czasu ;)

2 komentarze:

  1. Fajnego masz kotka :) I jak fajnie sobie śpi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie z tym byciem śpiochem nie wdała się w Ciebie siostra :D

    OdpowiedzUsuń