Zgodnie z otrzymanymi informacjami, dziś obchodzimy Światowy Dzień Kota :)
Dla wszystkim kociaków zaprzyjaźnionych blogowiczek, forumek i czytelników mojego bloga - duży całus w czółko :)
Moja kicia zebrała z tej okazji mnóstwo buziaków - bezpośrednio ode mnie i telefonicznie od innych, wliczając w to mojego szefa :) Żadnych zabawek nie było w prezencie, ponieważ śmiem twierdzić, że ilość zabawek jaką posiada jest większa niż ja kiedykolwiek miałam ;) Ja nie wiem, jak to takk może być :)
W weekend dorobiłam kilka pasów do mojej narzuty (tak tak, do tej "bomby na łące, siostra :P) i jest teraz ona już w jednym kawałku - fotki zostały zrobione, ale oczywiście są "w obróbce" u mojego męża, a to oznacza konieczność poczekania na nie m.in. do weekendu (muszą nabrać mocy urzędowej ;)).
Tak jak pisałam wcześniej, brałam udział w wymiance walentynkowej zorganizowanej przez dziewczyny z forum - dla mojej walentynki uszyłam bieżnik i kosmetyczkę - wszystko w kolorystyce iście walentynkowej (róż i czerwień)
Wiem, że prezent dotarł, więc wstawiam fotki :)
P.S. Szczególnie mocne uściski i buziak w nosek dla Tygrysa :)*
Trzymajcie się cieplutko
Marta


Tygrys przesyła buziaka i dziękuje głośnym miauknięciem ;)
OdpowiedzUsuńDuuuuuuży buziak dla Gandzi siostra :*
Swietnie zrobione
OdpowiedzUsuńPiękne prace! Szczególnie ten motyw na kosmetyczce! Pozdrawiamy :)
OdpowiedzUsuńCudny bieżnik i kosmetyczka rewelacyjna! Piekne tkaniny, bajeczna kolorystyka, no można się zakochac w tym zestawie!
OdpowiedzUsuń