wtorek, 7 lutego 2012

Fuksja i inne :)

Dawno dawno temu (jakoś tak 3 lata dokładniej), zaczęłam wyszywać fuksje - wracałam do nich średnio raz w roku i odkładałam. Teraz znów troszkę do nich przysiadłam.

Ostatnie zdjęcie fuksji jakie mam (sprzed 1,5 roku zdaje się):



A po ostatnim tygodniu wyszywania, tak wygląda na dzień dzisiejszy:




W hafcie babeczkowym przybył na razie tylko jeden obrazek:




Mam nadzieję, że  do końca tegoo tygodnia przybędzie kolejny :)

Jeśli chodzi o mój bieżnik, to niewiele zrobiłam, bo na razie brakuje mi ociepliny, więc jedyne co zrobiłam to zakończyłam wierzch - prawdopodobnie te pasy z boku zostaną zwężone, bo nie do końca podobają mi się tak szerokie:





Wierzch mocno wymiętolony, nie zwracajcie uwagi ;)

Na razie to tyle :)
Buziole

Marta

4 komentarze:

  1. Marta, aż trudno uwierzyć, że to haft, wygląda jak przepiękna akwarela ma tak piękne przejścia tonalne:) Dla Ciebie również duże buziole:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie, w pierwszej chwili zupełnie nie widać haftu. Piękny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Perfect works.:)Congratulations.:)

    OdpowiedzUsuń