Ostatnie zdjęcie fuksji jakie mam (sprzed 1,5 roku zdaje się):
A po ostatnim tygodniu wyszywania, tak wygląda na dzień dzisiejszy:
W hafcie babeczkowym przybył na razie tylko jeden obrazek:
Mam nadzieję, że do końca tegoo tygodnia przybędzie kolejny :)
Jeśli chodzi o mój bieżnik, to niewiele zrobiłam, bo na razie brakuje mi ociepliny, więc jedyne co zrobiłam to zakończyłam wierzch - prawdopodobnie te pasy z boku zostaną zwężone, bo nie do końca podobają mi się tak szerokie:
Wierzch mocno wymiętolony, nie zwracajcie uwagi ;)
Na razie to tyle :)
Buziole
Marta









piękny haft :)
OdpowiedzUsuńMarta, aż trudno uwierzyć, że to haft, wygląda jak przepiękna akwarela ma tak piękne przejścia tonalne:) Dla Ciebie również duże buziole:)
OdpowiedzUsuńDokładnie, w pierwszej chwili zupełnie nie widać haftu. Piękny!
OdpowiedzUsuńPerfect works.:)Congratulations.:)
OdpowiedzUsuń