Siedzę w domu całymi dniami i już wpadłam w nałóg codziennego porannego haftowania fuksji :)
Dzięki temu na drugiej fuksji pojawił się ostatni płatek:
Dzisiaj skończyłam też wyszywanie listka:
Już dawno nie wyszywało mi się nic tak przyjemnie :):) Całość na dzień dzisiejszy prezentuje się tak:
Pozostało jeszcze wyszycie jednego listka i dokończenie tła - najmniej przyjemna praca, bo nie lubię wyszywać jedną nicią przez dwie "kratki" lnu, ale myślę, że dam radę :) Jeśli będę miała czas na codzienne haftowanie, to jest szansa skończyć obrazek do końca przyszłego tygodnia :D:D A nawet jeśli nie, to i tak przed porodem się wyrobię :D
W przyszłym tygodniu rozpoczynamy przeprowadzkę do naszego nowego domu :) Z jednej strony się cieszę, z drugiej jest mi dziwnie - bardzo przywiązałam się do naszego małego, ale pierwszego wspólnego mieszkania :) Mam nadzieję, że w nowym domu będzie nam równie dobrze jak tutaj :)
Buziakosy
Marta



Nowy dom na pewno będzie fajny bo przecież Wy będziecie go tworzyć :)
OdpowiedzUsuńcoraz piekniejszy ten obrazek..coraz go wiecej..w nowym domu zapewne przyozdobi najwazniejsza sciane..nad lozkiem .Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńAlicjo, dokładnie tak będzie :D Akurat kolor w sypialni odpowiada kolorowi obrazka :D
OdpowiedzUsuńkwiatki już teraz prezentują sie pięknie :)
OdpowiedzUsuńi duzo radości życzę przy urządzaniu wlasnego domu :)
Bardzo ładnie, nie mogę się doczekać efektu końcowego :D
OdpowiedzUsuńpraepiekne beda Twoje fuksje..gratuluje...
OdpowiedzUsuńTo piękny kwiat, dla mnie kwiat dzieciństwa, ulubiony kwiat mojej babci. Gdy byłam mała i jeździłam do babci na wieś to w każdym oknie jej domku stała fuksja. Ja też mam jedną wielką, kilkuletnią, która co roku kwitnie wystawiona na taras, a teraz zimuje w piwnicy :)
OdpowiedzUsuńTwoje fuksje pięknie rozkwitają!
OdpowiedzUsuńPrzepiękna fuksja.Moje czekają w piwnicy na wiosnę:
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego.
Ewa:)